NR 58 / 2003 – II NIEDZIELA ADWENTU

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

PRZYGOTUJMY DROGĘ PANU!

Wejście na drogę prowadzącą na spotkanie z Chrystusem domaga się właściwego przygotowania. Na ów dzień spotkania – “Dzień Chrystusa”, miłość ma doskonalić się coraz bardziej i bardziej w głębszym poznaniu i wszelkim wyczuciu dla oceny tego, co lepsze (por. Flp 1, 9). Przygotowanie drogi Panu to wezwanie do prostolinijności: prostujcie ścieżki dla Niego (Łk 3, 4b), do pokory: każda góra i pagórek zrównane (Łk 3, 5), i do otwartości na Boże dary: każda dolina niech będzie wypełniona (Łk 3, 4d). Tęsknota za spotkaniem z Bogiem zarysowuje się jako najważniejsze zadanie człowieka, gdyż o resztę troszczy się On sam. W istocie to Bóg pierwszy podejmuje inicjatywę i postanawia, by zniżyć każdą górę wysoką, pagórki odwieczne, doły zasypać do zrównania z ziemią (Ba 5, 7). On też zabiega o bezpieczne wędrowanie: Na rozkaz Pana lasy i drzewa pachnące ocieniać będą Izraela (Ba 5, 8). On wreszcie zapewnia, że nie będzie to wędrówka samotna i męcząca: Z radością bowiem poprowadzi Bóg Izraela do światła swej chwały z właściwą sobie sprawiedliwością i miłosierdziem (Ba 5, 9). Wejście na drogę prowadzącą na spotkanie z Chrystusem – to zgoda na obecność w sercu miłości Bożej, dla której szczęściem jest biec ku umiłowanemu Panu.

o. Adam R. Sikora – franciszkanin

Jan głosił chrzest nawrócenia, aby przygotować drogę Panu. (por. Łk 3, 3. 4)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Każda Eucharystia jest przyjściem Pana. To, co teksty biblijne zapowiadają poprzez obrazy, metafory czy opisy historycznych wydarzeń, tutaj się spełnia. Od nas zależy, czy staniemy się uczestnikami radosnych wydarzeń, czy będziemy stali z boku, oddaleni od tego, co stanowi o prawdziwym szczęściu człowieka.

PIERWSZE CZYTANIE

(Ba 5, 1-9)
Podnieś się Jeruzalem i popatrz na Wschód. To wezwanie skierowane do ludu Izraela, mające go uwrażliwić na obietnicę wyzwolenia z niewoli, jest dzisiaj skierowane do nas. Nie stójmy w miejscu, obojętni i zrezygnowani, lecz spójrzmy na Wschód. Tym biblijnym Wschodem jest Chrystus niosący zbawienie. Opromieniony chwałą swej paschalnej tajemnicy, przychodzi jak słońce oświetlić i ogrzać naszą codzienność.

Czytanie z Księgi proroka Barucha.


Złóż, Jeruzalem, szatę smutku i utrapienia swego, a przywdziej wspaniałe szaty chwały, dane ci na zawsze przez Pana. Oblecz się płaszczem sprawiedliwości pochodzącej od Boga, włóż na głowę swą koronę chwały Przedwiecznego! Albowiem Bóg chce pokazać twoją wspaniałość wszystkiemu, co jest pod niebem. Imię twe u Boga, na wieki będzie nazwane: “Pokój sprawiedliwości i chwała pobożności!” Podnieś się, Jeruzalem! Stań na miejscu wysokim, spojrzyj na wschód, zobacz twe dzieci, zgromadzone na słowo Świętego od wschodu słońca aż do zachodu, rozradowane, że Bóg o nich pamiętał. Wyszli od ciebie pieszo, pędzeni przez wrogów, a Bóg przyprowadzi ich niesionych z chwałą, jakby na tronie królewskim. Albowiem postanowił Bóg zniżyć każdą górę wysoką, pagórki odwieczne, doły zasypać do zrównania z ziemią, aby bezpiecznie mógł kroczyć Izrael w chwale Pana. Na rozkaz Pana lasy i drzewa pachnące ocieniać będą Izraela. Z radością bowiem poprowadzi Bóg Izraela do światła swej chwały z właściwą sobie sprawiedliwością i miłosierdziem.

PSALM

(Ps 126, 1-2ab. 2cd-4. 5-6)
“Gdy Pan odmienił los Syjonu, wydawało się nam, że śnimy”. W życiu spotykają nas różne sytuacje, czasem tak trudne, że wszelka zmiana na lepsze wydaje się niemożliwa. Ale Bóg może odmienić każdy los, także nasz, tak jak odmienił los Syjonu. Ważne jest, aby nie stracić ufności, umieć spodziewać się i wyczekiwać ratunku od Pana. Refren: Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas. Gdy Pan odmienił los Syjonu, * wydawało nam się, że śnimy. Usta nasze były pełne śmiechu, * a język śpiewał z radości. Refren. Mówiono wtedy między poganami: * “Wielkie rzeczy im Pan uczynił”. Odmień znowu nasz los, Panie, * jak odmieniasz strumienie na Południu. Refren. Ci, którzy we łzach sieją, * żąć będą w radości. Idą i płaczą niosąc ziarno na zasiew, * lecz powrócą z radością niosąc swoje snopy. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Flp 1, 4-6. 8-11)
Apostoł Paweł w Liście do Filipian szczerze mówi o swoich relacjach do mieszkańców Filipów. A te relacje są bardzo serdeczne, ciepłe, pełne zatroskania. W ten sposób, pośrednio, daje nam przykład, uczy, jak ważnym przejawem żywej wiary są wzajemne relacje. I nie trzeba zaraz myśleć o wielkich sprawach – wystarczą proste gesty serdeczności, pomocy i troski.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian.


Bracia: Zawsze w każdej modlitwie, z radością zanoszę prośbę za was wszystkich, z powodu waszego udziału w szerzeniu Ewangelii od pierwszego dnia aż do chwili obecnej. Mam właśnie ufność, że Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Chrystusa Jezusa. Albowiem Bóg jest mi świadkiem, jak gorąco tęsknię za wami wszystkimi ożywiony miłością Chrystusa Jezusa. A modlę się o to, aby miłość wasza doskonaliła się coraz bardziej i bardziej w głębszym poznaniu i wszelkim wyczuciu dla oceny tego, co lepsze, abyście byli czyści i bez zarzutu na dzień Chrystusa, napełnieni plonem sprawiedliwości, nabytym przez Jezusa Chrystusa ku chwale i czci Boga.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Łk 3, 4. 6) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Łk 3, 1-6)
Dzisiejsza Ewangelia przywiązuje dużą wagę do detali historycznych. Święty Łukasz umiejscawia postać Jana Chrzciciela, poprzednika zapowiedzianego Mesjasza, w konkretnych realiach. Tym samym zwraca uwagę na to, że przyjście Chrystusa jest wydarzeniem historycznym. Jezus jest prawdziwą Osobą, którą poprzedza życie i działalność Jana Chrzciciela, wpisujące się w długi szereg starotestamentowych proroctw. Nie można odrywać Jezusa od ojczyzny, z której pochodził, i kultury, w której się wychował, gdyż wtedy tracimy z oczu część prawdy, będącej integralną częścią tego zadziwiającego cudu, jakim jest tajemnica Wcielenia.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.


Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: “Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi. I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


ADWENTOWE OCZEKIWANIE [2]

Roboty drogowe

Kazanie Jana Chrzciciela koncentruje się wokół symbolu drogi. Przed przyjściem Pana drogę trzeba przygotować, wyprostować, wyrównać, wygładzić, słowem – uczynić przejezdną, zdatną do użytku. Tylko po takiej drodze przychodzi Pan. Jan Paweł II powiedział, iż człowiek jest drogą Kościoła. Znaczy to także, iż człowiek jest naszą drogą, drogą każdego z nas. Tą drogą jest nasza relacja do ludzi. Zdarza się nam po tej drodze deptać, zdarza się nam tę drogę wykrzywiać, robić na tej drodze wyboje. Zdarza się nam ludzi krzywdzić, niszczyć, obmawiać, oszukiwać, okradać z czci i majątku. To wszystko – to wyboje i krzywizny na naszych drogach. “Roboty drogowe”, do których wzywa nas dzisiaj Jan Chrzciciel, to naprawa naszych relacji z ludźmi. Jezus nie zna bowiem innej drogi do nas, jak tylko przez drugiego człowieka, przez nasze do niego relacje. Adwent to czas “robót” na naszych drogach. Mówi się, że skrzywdzić mogą nas jedynie ci, których kochamy. I jest to chyba prawda. Krzywda zadana bliskim jest o wiele większa od zadanej obcemu. Krzywda doznana od naszych bliskich, od osób, które kochamy, jest o wiele boleśniejsza. Tak więc się składa, że najbardziej zniszczone są te drogi, które są nam najbliższe, po których chodzimy najczęściej. Najbardziej zniszczone bywają nasze relacje rodzinne. Adwent jest dobrym czasem, by podjąć kolejną, może tym razem skuteczniejszą, próbę uleczenia naszych domowych relacji. Nie jest łatwo przyznać się publicznie do zła, które się wyrządziło. Nie jest też łatwo publicznie prosić o przebaczenie. Czasem jednak jest to konieczne, zwłaszcza wtedy, gdy krzywdę też wyrządzono publicznie. Może nie będzie łatwo prosić o przebaczenie męża czy żonę, mając dzieci za świadków. Ale wcale nie jest też łatwo prosić o wybaczenie własne dziecko. Kto wie jednak, czy nie byłoby to potrzebne, chociażby po to, aby dać świadectwo wzajemnej miłości i przebaczenia. Od kogo mają się tego uczyć dzieci, jeśli nie od swoich rodziców? Może dobrze by było, by w tę właśnie niedzielę, gdy Jan Chrzciciel wzywa do prostowania dróg, wypowiedzieć w swojej rodzinie słowo “przepraszam”. Może nawet jeszcze przed dzisiejszą Eucharystią. Po co czekać aż do wigilijnego stołu ze słowami wybaczenia, jeśli można tę radość przybliżyć?

ks. Andrzej Draguła

Maryjo, przez Ciebie Bóg do nas mówi

Maryjo, cała przejrzysta! W Tobie i przez Ciebie Bóg do nas mówi. Wyproś nam serce proste, napełnij nas Twoją radością. Dziewico mówiąca “fiat” i śpiewająca Magnificat, uczyń nasze serca tak przejrzystymi jak Twoje. Maryjo, cała pokorna, ukryta w tłumie, otoczona tajemnicą, pomóż nam nieść światu Dobrą Nowinę i zanurzyć się w tajemnicy Chrystusa, abyśmy mogli dzielić się Nim z naszymi braćmi. Maryjo, cała wierna, Ty bez przerwy szukałaś oblicza Pana, Ty przyjęłaś Jego tajemnicę i rozważałaś ją w sercu swoim. Ty żyłaś w zgodzie z tym, w co uwierzyłaś, i byłaś wzorem stałości w próbie, i w uniesieniu radości. Pomóż nam być wiernymi naszym zobowiązaniom, być dobrymi i wiernymi sługami Twego Syna, aż do ostatniego dnia naszego życia na ziemi. Amen.

Jan Paweł II