NR 4 / 2004 – II NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

STĄGWIE NAPEŁNIONE NADZIEJĄ

Jedna ze starożytnych interpretacji wydarzenia w Kanie Galilejskiej tłumaczy, że sześć stągwi symbolizuje całą historię zbawienia poprzedzającą przyjście Chrystusa. Pierwszą stągiew napełnił Adam, drugą Noe, trzecią Abraham, czwartą Mojżesz, kolejne – królowie i prorocy starożytnego Izraela. Oni napełnili stągwie wodą, podobnie jak słudzy, którzy z mozołem dźwigali wiele dzbanów, by napełnić aż po brzegi stągwie. Woda służyła temu, by obmyć człowieka z rytualnej nieczystości, nie dawała zbawienia ani życia wiecznego, dawała tylko nadzieję, że kiedyś przyjdzie ten Oczekiwany. Dopiero gdy Jezus narodził się, by obdarzyć człowieka swoim bóstwem i dla naszego zbawienia przyjął krzyż, wówczas przemienił wodę ze stągwi Adama, Noego, Abrahama, w wino Nowego Przymierza, które oznacza Jego miłość, przebaczenie i pojednanie z Ojcem. W trudzie codziennego życia, posłuszni słowom Jezusa i ośmieleni zachętą Maryi, napełniamy każdego dnia sześć stągwi wodą naszej pracy, cierpień i radości, sukcesów i niepowodzeń. Dopiero gdy Jezus dotknie stągwi wypełnionych wodą naszej nadziei, stanie się ona winem zaślubin, takim samym, jakiego On użył przy Ostatniej Wieczerzy, by napoić nas swoją Krwią Przenajświętszą.

ks. Krzysztof Bardski

Maryja powiedziała do sług: “Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie” (J 2, 5).


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Przed tygodniem byliśmy świadkami rozpoczęcia publicznej działalności Jezusa po przyjęciu chrztu pokuty z rąk Jana Chrzciciela. Natomiast dzisiaj usłyszymy o Jego pierwszym cudzie, jaki uczynił na weselu w Kanie Galilejskiej, gdzie przemienił wodę w wino. Także my zostaliśmy zaproszeni na ucztę, gdzie będziemy uczestniczyć w jednym z największych cudów, jakim jest Eucharystia. Mocą Ducha Świętego chleb i wino stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. Niech szczery żal za naszą słabą miłość do Eucharystii spowoduje, że będziemy z czystym sercem uczestniczyć w tym największym cudzie świata – Mszy św.

PIERWSZE CZYTANIE

(Iz 62, 1-5)
Jerozolima, porzucona i spustoszona, znajduje upodobanie w oczach Pana. Bóg pragnie radować się swoim ludem, tak jak oblubieniec, który weseli się ze swej oblubienicy. Dziękując Bogu za dar Jego miłości, żyjmy tak, aby Pan zawsze radował się nami.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.


Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę, dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia. Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość i chwałę twoją wszyscy królowie. I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana oznaczą. Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. Nie będą więcej mówić o tobie “Porzucona”, o krainie twej już nie powiedzą “Spustoszona”. Raczej cię nazwą “Moje w niej upodobanie”, a krainę twoją “Poślubiona”. Albowiem spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża. Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje.

PSALM

(Ps 96, 1-2. 3 i 7b-8a. 9-10ac)
Razem z psalmistą śpiewajmy Panu, wychwalajmy Jego imię i uwielbiajmy za to, że nas kocha i pragnie nas zbawić. Niech nasze życie stanie się nieustannym głoszeniem Bożej chwały aż po krańce ziemi. Refren: Pośród narodów głoście chwałę Pana. Śpiewajcie Panu pieśń nową, * śpiewaj Panu, ziemio cała. Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię, * każdego dnia głoście Jego zbawienie. Refren. Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, * rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów. Oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę. * Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu. Refren. Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku. * Zadrżyj, ziemio cała, przed Jego obliczem. Głoście wśród ludów, że Pan jest królem, * będzie sprawiedliwie sądził ludy. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(1 Kor 12, 4-11)
Bóg, kochający Ojciec, obdarowuje nas darami Ducha Świętego, abyśmy mogli wypełniać nasze powołanie, które Bóg wyznaczył każdemu z nas dla naszego uświęcenia. Mamy je przyjąć z wiarą i miłością i wykorzystać dla dobra wszystkich. Prośmy Ducha Świętego, aby uzdolnił nasze serca do słuchania Jego świętych natchnień.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.


Bracia: Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkim. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania przez tego samego Ducha, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(2 Tes 2, 14) Alleluja, alleluja, alleluja. Bóg wezwał nas przez Ewangelię, abyśmy dostąpili chwały naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(J 2, 1-12)
Jezus, Maryja i uczniowie są gośćmi na weselu w Kanie. To wielki zaszczyt dla nowożeńców, gdyż mogą cieszyć się obecnością tak wspaniałych gości. Nie spodziewali się oni jednak, że gdy zabraknie wina, Maryja pierwsza zauważy jego brak. To Ona mówi sługom, aby zrobili wszystko, cokolwiek im powie Jezus. A Jezus nie odmawia prośbie swej Matki i dokonuje pierwszego cudu, przemieniając wodę w wino. Niech woda naszego życia, woda naszych codziennych wysiłków – dzięki prośbom Maryi – zostanie przez Jezusa przemieniona w wino naszego odnowionego życia.

Słowa Ewangelii według świętego Jana.


W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: “Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: “Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: “Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: “Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: “Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: “Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


DLACZEGO MÓWIMY NIE NEW AGE [3]

Ani nowe, ani skuteczne

Po skutecznym oddziaływaniu New Age, po liczbie jego zwolenników, należałoby sądzić, że jest to coś zupełnie nowego i niezwykłego na globalnym areopagu idei. Zresztą sama nazwa New Age, co tłumacząc z angielskiego znaczy Nowa Era, wskazywałaby na wspomnianą cechę nowości, która przyciąga znudzonych starymi ideami neofitów. W samej jednak nazwie tkwi już mistyfikacja. New Age nie jest niczym nowym. Podkreślają to twórcy watykańskiego dokumentu. Nie jest nowy w swej krytyce tego, co dotychczasowe, w tym także zachodniej kultury. Owszem, występuje jako zajadły, kto wie czy nie największy jej krytyk. Ale jest to krytyka obłudna, krytyka nazwijmy to oficjalna, to znaczy będąca tworem samego systemu, który jest tej krytyki obiektem. Wyrosła na jego fundamentach i rozumuje w oparciu o jego aksjomaty. Krytyka ta jest obłudna, bo w efekcie nie prowadzi do zmiany, konkretniej mówiąc naprawy, ale raczej do utrwalenia i pogłębienia kryzysu, w jakim krytykowany stan, w tym wypadku kultura się znalazła. Po drugie w New Age nie ma o tyle nic nowego, że proponowane treści są zapożyczeniami z tradycji starożytnych egipskich praktyk tajemnych, kabały, pierwotnego gnostycyzmu chrześcijańskiego, sufizmu, mądrości druidów, chrześcijaństwa celtyckiego, średniowiecznej alchemii, renesansowego hermetyzmu, buddyzmu zen, jogi itd. Dzięki New Age wchodzimy w świat magii i tajemnic. Gwiazd i wizji. Nowa Era to po prostu jeden wielki tygiel, w którym ponoć tkwi poszukiwana od wieków recepta na szczęście. Owszem, nowością tego tygla jest to, że do tej pory nikt nie spróbował połączyć tak wielu różnorakich składników. Z łączenia nic nie wyszło, bo wyjść raczej nie mogło. Tam, gdzie brak spójności, jest tylko miejsce na chaos, nieokreśloność, ideową papkę, miszmasz. Zresztą prawdopodobnie tu tkwi recepta popularności New Age. Zgodnie bowiem z zasadą: „Dla każdego coś dobrego”, każdy może z tego chaosu wyciągnąć coś dla siebie, nie zwracając uwagi na pozostały inwentarz. Jedyna więc nowość New Age tkwi w prostym zmieszaniu tego, co wydawało się dotąd tak sobie obce. To jednak nie gwarantuje zmiany, tym bardziej w sytuacji, gdy chodzi o stan tak subtelny jak szczęście. Zresztą adepci New Age ostatnimi czasy tracą powoli wiarę w te cudowne recepty i dlatego mówi się, że New Age przechodzi kryzys. Wymiernym jego znakiem są bankructwa wydawnictw i czasopism, szczególnie za Oceanem.

ks. Paweł Rozpiątkowski

Modlitwa do Chrystusa

Spraw, Panie Jezu, bym poznał Ciebie i siebie, bym niczego nie pragnął poza Tobą, bym nie przeceniał siebie, a ukochał Ciebie, bym wszystko czynił tylko dla Ciebie. Daj, Panie, bym siebie uniżył, a Ciebie wywyższył, bym o niczym nie myślał, jak tylko o Tobie. Niech umrę dla siebie, by żyć już tylko w Tobie. Chcę wszystko przyjąć z rąk Twoich. Chcę siebie umartwić, a iść za Tobą i zawsze podążać tylko za Tobą. Niech odwrócę się od siebie, by skierować się wyłącznie ku Tobie. Ty bądź mi zawsze obrońcą. Niech mnie ogarnia lęk przed sobą, a bojaźń synowska przed Tobą, bym znalazł się wśród wybranych Twoich. Niech nie ufam sobie, a całym sercem zaufam Tobie. Niech mnie nic nie pociąga prócz Ciebie. Spójrz na mnie, bym umiłował Ciebie, zawołaj mnie, bym Cię ujrzał i na wieki kosztował Twojej słodyczy. Amen.

św. Augustyn