NR 47 / 2004 – XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


Dzień Pański

PRZYMNÓŻ NAM WIARY!

Wołanie uczniów: “Przymnóż nam wiary!” zaskakuje. Mogłoby wydawać się, że przebywanie w bliskości Jezusa wystarczy, aby mieć “wiarę”. Jednak nie wystarczy! Często wiele osób uskarża się, że nie dostrzega obecności Boga w swoim życiu. Trochę tak jak Habakuk, który wręcz oskarża Boga, że Ten jest obojętny na krzywdę i ból człowieka. Potrzebujemy wciąż nowych bodźców, aby być wiernymi składanym obietnicom. Tak jak w przyjaźni czy w miłości. Miłość miedzy dwojgiem ludzi rozpoczyna się zazwyczaj pięknie. Zakochanym z łatwością przychodzą gesty życzliwości. Gdy jednak owa intensywność słabnie, przychodzą wątpliwości. Dlatego w obliczu kryzysów małżeńskich ważne jest zweryfikowanie relacji międzyosobowej: czy aby w jakimś momencie nie zabrakło tych małych gestów życzliwości i przyjaźni, szczerości. Święty Paweł zachęca Tymoteusza, aby rozpalił na nowo w sobie “charyzmat Boży”, by bardziej świadczyć o Ewangelii. Tak jak w relacjach międzyludzkich powinniśmy wychodzić naprzeciw drugiej osobie, podobnie w relacji do Boga nie powinniśmy nigdy zapadać w ciszę – zaniechać rozmowy z Wszechmogącym. Habakuk uzyskał odpowiedź od Boga. Apostołom Jezus opowiada przypowieść, dając nowy impuls ich wierze.

ks. Mariusz Krawiec – paulista

“Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy (…)”.( Łk 17, 6)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE



Zgromadziliśmy się wokół ołtarza, by dziękować Bogu za liczne dary, także za dar wiary w Boga Ojca i Jego Syna i Ducha Świętego. Dzisiejsza liturgia słowa naświetla niektóre tajemnice wiary. Wiara bowiem, oprócz radości, jest także źródłem rozterek, pytań i wątpliwości. Silna, ugruntowana wiara to dar Bożej łaski, ale w równej mierze efekt duchowej pracy człowieka. Wsłuchani w słowo Pana przemyślmy podstawy naszej wiary i otwórzmy się na działanie Bożej łaski.

PIERWSZE CZYTANIE

( Ha 1, 2-3; 2, 2-4)
Prorok stawia pytania, które nurtują wszystkich wierzących. Oto nieprzyjaciel ciemięży sprawiedliwego, a Bóg wydaje się nie reagować; oto panoszą się ucisk i bezprawie, a Bóg pozostaje jakby bezczynny. Tymczasem słowo Boga zapewnia o przyszłym, nieuchronnym nadejściu dnia sprawiedliwości. Potrzeba tylko silnej wiary.

Czytanie z Księgi proroka Habakuka.


Dokądże, Panie, wzywać Cię będę, a Ty nie wysłuchujesz? Wołać będę ku Tobie: “Krzywda mi się dzieje”, a Ty nie pomagasz? Czemu każesz mi patrzeć na nieprawość i na zło spoglądasz bezczynnie? Oto ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie. I odpowiedział Pan tymi słowami: “Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”.

PSALM

( Ps 95, 1-2. 6-7ab. 7c-9)
Członkowie ludu Bożego są jak owce mające w Bogu dobrego i wiernego Pasterza, są też jak poddani wielkiego Króla. Dlatego życie oparte na wierze owocuje radością i dziękczynieniem. Refren: Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie. Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, * wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia. Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, * radośnie śpiewajmy Mu pieśni. Refren. Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padając na twarze, * zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem, * a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku. Refren. Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego: † “Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, * jak na pustyni w dniu Massa, gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, * doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła”. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

( 2 Tm 1, 6-8. 13-14)
Chrześcijanin winien korzystać z charyzmatów Bożych otrzymanych jako dary Ducha Świętego. W ten sposób nie tylko dochowa wierności Chrystusowi, ale także zrealizuje swe wzniosłe powołanie.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza


Najdroższy: Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga. Zdrowe zasady, któreś posłyszał ode mnie, miej za wzorzec w wierze i miłości w Chrystusie Jezusie. Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego, który w nas mieszka.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(1 P 1, 25) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Słowo Pana trwa na wieki, to słowo ogłoszono wam jako Dobrą Nowinę. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

( Łk 17, 5-10)
Bezwarunkowe zawierzenie Bogu i pokorna służba bliźnim to podstawy życia chrześcijańskiego. Mocny wiarą chrześcijanin może dokonać rzeczy na pozór niemożliwych, a mimo to winien trwać w pokorze, jak sługa nieużyteczny.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.


Apostołowie prosili Pana: “Przymnóż nam wiary”. Pan rzekł: “Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: “Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna. Kto z was mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: “Pójdź i siądź do stołu?” Czy nie powie mu raczej: “Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił?” Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: “Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Miejcie zawsze różaniec przy sobie

Różaniec to ulubione nabożeństwo Matki Najświętszej, modlitwa tak wzniosła i prosta, ściągająca łaski z nieba na duszę, jak rzadko która modlitwa. Może – da Bóg – dopomogę ci do pokochania tej modlitwy. Jeżeli nudne ci się wydaje nabożeństwo różańcowe, ofiaruj to umartwienie twej ruchliwej natury Matce Boskiej na chwałę. Staraj się z całą dobrą wolą, na jaką tylko zdobyć się możesz, wnikać w treść każdego dziesiątka Różańca. Wszak każdy dziesiątek – to nie tylko te zdrowaśki, jakie ustami szepczesz, ale to wielka, wspaniała nauka życiowa, to nauka Chrystusowa, podana ci przez najlepszą Matkę, to wspaniały przykład cnoty, wyjęty z życia Jezusa lub Maryi, to upomnienie macierzyńskie: tak postępuj, a dusza twoja żyć będzie. Różaniec nie tylko odmawiać trzeba, ale wczuwać się w niego i w czyn go wprowadzać. Gdy przez pobożne odmawianie Różańca wprowadzisz życie Jezusa i Maryi we własne życie, wtedy Różaniec stanie ci się tak miły, tak drogi, że z nim rozstać się już nie będziesz chciał. Weź różaniec do ręki, pocałuj z miłością krzyżyk, uklęknij u stóp Matki twej najdroższej, Maryi Najświętszej, i odmawiając zdrowaśki – słuchaj… Ona cię uczy, jak żyć dla Boga. Słuchaj z miłością, zastanów się nad sobą, w czym twe życie różni się od zasad, które Matka ci podaje. Postanów wierniej naśladować te wzniosłe przykłady, które w modlitwie różańcowej nasuwają się przed twoje oczy, proś o pomoc w dobrych postanowieniach, a potem idź do pracy, by spełnić w życiu to, coś na modlitwie postanowił. Podnoś od czasu do czasu oczy ku Matce twej w niebie, przypomnij sobie Jej nauki, zapytaj Ją, czy zadowolona z ciebie. A gdy przyjdzie wieczór i przed uśnięciem przyciśniesz różaniec do ust, błogie szczęście napełni twe serce, gdy sumienie ci powie, że nie tylko odmówiłeś, ale i przeżyłeś swój Różaniec w ciągu dnia. I nie tylko nauczy cię Różaniec, jak żyć – kochając, cierpiąc i modląc się – ale nauczy cię, jak umierać słodko i spokojnie u stóp Maryi, w objęciach Maryi. Co dzień wzywałeś Maryję, Ona przybędzie ci z pomocą w tej najważniejszej życia chwili, Ona ci poda rękę. Warto wiernie odmawiać Różaniec, wierz mi! Rozpoczynaj Różaniec aktem serdecznej, dziecięcej miłości ku Maryi… Powiedz twej Matce, że ten cały Różaniec ma być właściwie jednym nieustannym: Matko, kocham Cię! A potem, w miarę jak przesuwają się przez twoje palce paciorki różańca, niech przesuną się przed oczyma twej duszy te wielkie chwile z życia Maryi i życia Bożego Jej Syna – chwile otwierające dla świata wieczności podwoje. Pamiętaj u stóp Maryi, że Ona jest Królową nieba i ziemi, że chce wszystkim bez wyjątku wyprosić zbawienie – i ty masz Jej w tej wielkiej współpracy w dziele zbawienia ludzkości dopomagać. Nie bądź egoistą w modlitwie, prosząc tylko dla siebie, myśląc tylko o sobie. Niech każdy dziesiątek będzie aktem miłości ku Maryi i zarazem – pod Jej opieką, razem z Nią – błaganiem o łaski, o miłość, o szukanie królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości nie tylko dla twojej duszy, ale i dla dusz tych milionów, które Boga nie kochają, Jemu służyć nie chcą. Kochaj i proś, błagaj, dziś nam potrzeba dusz modlących się za tych, którzy się nie modlą. Odmawiaj Różaniec za siebie i za wszystkich – i ufaj. Prośby gorącego, miłującego serca, w modlitwie różańcowej u stóp Maryi wylane, nie zostaną bez skutku. W wieczności dopiero dowiesz się, ile zdziałałeś przez tę świętą, cudowną modlitwę. Niech wasze odmawianie Różańca będzie gorącym aktem miłości ku Maryi, będzie zachętą do cnoty, będzie rachunkiem sumienia co do wierności w naśladowaniu Maryi, będzie prośbą o świętość na wzór świętości Maryi! Miejcie zawsze różaniec przy sobie: i we dnie, i w nocy, nie opuszczajcie go nigdy. Niech on będzie waszym wiernym przyjacielem, łańcuchem, przykuwającym serca wasze do serca Matki naszej w niebie.

Na podstawie książki: św. Urszula Ledóchowska, Świętość jest czymś tak prostym, Biblioteka Dnia Pańskiego 34.

Modlitwa Jana Pawła II

O Matko, która znasz cierpienia i nadzieje Kościoła i świata, wspomagaj swoje dzieci w codziennych próbach, jakich życie nie szczędzi nikomu, i spraw, aby dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich ciemności nie przemogły światła. Tobie, Jutrzenko zbawienia, powierzamy naszą drogę w nowym Millennium, aby pod Twoim przewodnictwem wszyscy ludzie odnaleźli Chrystusa, światłość świata i jedynego Zbawiciela, który króluje z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.