NR 28 / 2005 – UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


EUCHARYSTIA – ŹRÓDŁEM NADZIEI

Procesja Bożego Ciała przypomina nam, że jesteśmy pielgrzymami na ziemi. W naszej pielgrzymce jesteśmy ludźmi nadziei i zawierzenia, bo jest z nami Chrystus, bo to On nas prowadzi do domu Ojca. Jest z nami także w tym szczególnym darze Ciała i Krwi – darze Eucharystii. Dlatego ten Sakrament jest dla nas znakiem i źródłem nadziei. Nasza nadzieja nie odnosi się jednakże tylko do życia wiecznego, ale pozwala nam inaczej spojrzeć na życie doczesne. Dlatego Jan Paweł II pisze o Eucharystii, że “w naszej dziejowej wędrówce daje ona impuls i zasiewa żywe ziarno nadziei w nasze codzienne zadania i obowiązki” (EdE 20). Wędrując ulicami naszych miast i wsi za Najświętszym Sakramentem, pragniemy objawiać naszą wiarę i nadzieję. Nie uciekamy od świata – przeciwnie: chcemy ten świat powierzać Chrystusowi, prosić o Jego błogosławieństwo dla ludzkiej aktywności w świecie. Nie zapominamy bowiem, że chleb i wino, które składamy na ołtarzu, to owoce pracy rąk ludzkich. Kiedy stają się Ciałem i Krwią Chrystusa, wówczas nasze budowanie świata doczesnego zostaje włączone w Boże dzieło zbawienia – na wieczność. W ten sposób Eucharystia umacnia naszą nadzieję. Jej mocą możemy być świadkami nadziei dla dzisiejszego świata.

ks. Janusz Nagórny

“Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba”. (J, 6, 51)


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


Dzisiejsza uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa mówi nam, że Bóg jest naszym prawdziwym pokarmem – bez Niego czeka nas śmierć. Nie ma innej drogi do życia, bo Bóg jest Życiem wiecznym. Słuchajmy więc Jego słowa i przyjmijmy Jego Ciało, abyśmy mogli stać się w pełni sobą i mieli życie.

PIERWSZE CZYTANIE

( Pwt 8, 2-3. 14b-16a)
Tylko ten, kto doświadczył głodu wie, czym jest pokarm. Wiedzieli o tym Żydzi, którzy wędrowali czterdzieści lat przez pustynię, doświadczając skrajnego wyczerpania i całkowitej bezradności. Pustynia była dla nich czasem próby i poznania własnej słabości. Odtąd wiedzieli, że tylko Bóg może im przyjść z pomocą, całą swą ufność skierowali ku Niemu. I Bóg nie pozwolił im zginąć z głodu – żywił ich manną z nieba i poił wodą ze skały. Te wydarzenia zachowali w pamięci i powracali do nich, karmiąc się nimi jako duchowym pokarmem, który podtrzymywał ich nadzieję.

Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu: “Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi Cię prowadził twój Pan Bóg przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego polecenia, czy też nie. Utrapił cię, dał ci odczuć głód, żywił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani twoi przodkowie, bo chciał ci dać poznać, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale wszystkim, co pochodzi z ust Pana. Nie zapominaj twego Pana Boga, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. On cię prowadził przez pustynię wielką i straszną, pełną wężów jadowitych i skorpionów, przez ziemię suchą, bez wody, On ci wyprowadził wodę ze skały najtwardszej. On żywił cię na pustyni manną, której nie znali twoi przodkowie”.

PSALM

(Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20)
Psalmista mówi nam o tym, że miasto Boże – Jerozolima, może czuć się bezpiecznie, bo Bóg troszczy się o wszystkie jej potrzeby, strzeże jej granic, karmi wyborną pszenicą i darzy błogosławieństwem. My także należymy do tego Bożego miasta, dlatego nie musimy się bać, a jeśli nawet różne lęki przychodzą do nas, możemy je przezwyciężyć. Nie znaczy to, że wszystko będzie proste, ale że Bóg nie da nam zginąć. Refren: : Kościele święty, chwal swojego Pana. Chwal, Jerozolimo, Pana, * wysławiaj Twego Boga, Syjonie. Umacnia bowiem zawory bram twoich * i błogosławi synom twoim w tobie. Refren. Zapewnia pokój twoim granicom * i wyborną pszenicą hojnie ciebie darzy. Śle swe polecenia na krańce ziemi, * i szybko mknie Jego słowo. Refren. Oznajmił swoje słowo Jakubowi, * Izraelowi ustawy swe i wyroki. Nie uczynił tego dla innych narodów. * Nie oznajmił im swoich wyroków. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(1 Kor 10, 16-17)
Święty Paweł mówi nam o cudzie, który dokonuje się w nas – o jedności Kościoła, który ciągle rodzi się na nowo w Eucharystii. Spożywając ten sam chleb, którym jest Ciało Chrystusa, stajemy się jednością. I nie chodzi tu tylko o psychiczną jedność, wzajemną więź sympatii rodzącą się przy wspólnym posiłku. Ta jedność to głęboka, mistyczna komunia osób, możliwa jedynie w Bogu i przez Boga.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia: Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

( J 6, 51) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

( J 6, 51-58)
Jeżeli nie będziecie spożywać Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Słowa Jezusa są bardzo radykalne. On nas nie zaprasza do spożywania Jego Ciała, lecz wręcz napomina i nakazuje. Dlaczego? Czyżby chciał naruszyć granice naszej wolności? Jezus nas kocha i wie, że jedyne życie, którego pragniemy, cała pełnia, do której dążymy – są w Bogu. Nie ma innego życia – On jest Chlebem Żywym.

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jezus powiedział do Żydów: “Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało za życie świata”. Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: “Jak On może nam dać swoje Ciało na pożywienie?”. Rzekł do nich Jezus: “Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywać Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił, nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a pomarli. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Eucharystia – źródło nadziei

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus odsłonił nam niezwykłe oblicze swojej miłości. Wiedział, że za kilka godzin pozwoli przybić się do krzyża i nie wycofa miłości do ludzi. Zanim dobrowolnie oddał się w ręce grzeszników i przyjął śmierć, znalazł sposób, by z nami pozostać na zawsze. Wiedział, że najpierw przybijemy Go do krzyża, a później – już do końca czasów – będziemy szukać Jego obecności. Eucharystia jest dla nas szkołą nadziei, gdyż jest spotkaniem z Bogiem – wprawdzie ukrytym pod postacią chleba i wina, ale rzeczywiście obecnym. Jakże wielkim umocnieniem naszej nadziei są owe cztery słowa, które słyszymy podczas każdej Mszy św.: wziął, pobłogosławił, połamał i rozdał. Eucharystia to przypomnienie, że Bóg bierze nas z miłością od zawsze i na zawsze, że nam nieustannie błogosławi, że pomaga nam połamać to, co w nas egoistyczne i grzeszne i że pragnie rozdać nas naszym bliźnim jako dobry dar swojej miłości. Tylko bowiem wtedy, gdy staniemy się bezinteresownym darem dla innych, możemy być ludźmi nadziei. W chwili ciszy pomyślę, czy Eucharystia jest centrum mojego życia i mojej modlitwy? Czy pamiętam, że w niej – w swoim słowie i w swojej miłości – w szczególny sposób obecny jest Ten, który jest źródłem mojej nadziei? Na podstawie książki: ks. Marek Dziewiecki, Z Różańcem w trzecim tysiącleciu, Edycja Świętego Pawła 2004.

Modlitwa św. Józefa Sebastiana Pelczara

Z największą wiarą, pokorą i miłością klęczę u Twoich stóp, Boże, utajony w tej Najświętszej Hostii, i oddaję Ci pokłon, na jaki tylko mogę się zdobyć. Wielbię Twoje Bóstwo i Człowieczeństwo ukryte pod postaciami chleba. Wielbię Twoje Ciało, które było przybite za nas do krzyża, i Twoją Krew przelaną za nas, i Twoje Serce dla nas otwarte. Wielbię za siebie i za tych, którzy Cię nie znają i poznać nie chcą, oraz za tych, którzy Cię słowem i czynem znieważają. Oby na świecie wszyscy ludzie głosili Twoją chwałę! Oby wszystkie serca najżarliwiej odpowiadały Ci miłością za miłość! A że godzien jesteś nieskończonej chwały, przeto wzywam wszystkie dusze na ziemi i w czyśćcu, wszystkich świętych i Aniołów w niebie, wraz z ich Królową Bogarodzicą Maryją, by mi pomogli wielbić Ciebie, Syna Boga żywego, razem z Ojcem i Duchem Świętym. Święty, Święty Pan, Bóg zastępów, obecny w Najświętszym Sakramencie, pełne są niebiosa i ziemia Twojej chwały.