NR 54 / 2005 – XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA

WPROWADZENIE
KATECHEZA
LITURGIA


SZCZĘŚLIWI CZUWAJĄCY…


LITURGIA
KATECHEZA
WPROWADZENIE


PIERWSZE CZYTANIE (Mdr 6, 12-16)
Zawsze należy szukać mądrości pochodzącej od Boga, jednak Pismo Święte zachęca nas do szukania mądrości o świcie. Stąd chrześcijański zwyczaj medytowania o sprawach Bożych wczesnym rankiem, gdy umysł jest jeszcze wypoczęty, a wyobraźnia niezaśmiecona doświadczeniami, jakie przychodzą w ciągu dnia.

Czytanie z Księgi Mądrości

Mądrość jest wspaniała i niewiędnąca:
ci łatwo ją dostrzegą, którzy ją miłują,
i ci ją znajdą, którzy jej szukają,
uprzedza bowiem tych, co jej pragną,
wpierw dając się im poznać.
Kto dla niej wstanie o świcie, ten się nie natrudzi,
znajdzie ją bowiem siedzącą u drzwi swoich.
O niej rozmyślać to szczyt roztropności,
a kto z jej powodu nie śpi, wnet się trosk pozbędzie:
sama bowiem obchodzi i szuka tych, co są jej godni,
objawia się im łaskawie na drogach
i popiera wszystkie ich zamysły.
PSALM (Ps 63, 2. 3-4. 5-6. 7-8)
Psalm śpiewany po pierwszym czytaniu wyraża naszą tęsknotę za Bogiem. On bowiem jest nie tylko źródłem mądrości – On jest samą Mądrością. Pełnią Bożej mądrości objawionej światu jest Jezus Chrystus.
Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie dusza moja. Boże mój, Boże, szukam Ciebie * i pragnie Ciebie moja dusza. Ciało moje tęskni za Tobą, * jak ziemia zeschła i łaknąca wody. Ref. Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni, * by ujrzeć Twą potęgę i chwałę. Twoja łaska jest cenniejsza od życia, * więc sławić Cię będą moje wargi. Ref. Będę Cię wielbił przez całe me życie * i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, * a usta Cię wielbią radosnymi wargami. Ref. Gdy myślę o Tobie na moim posłaniu * i o Tobie rozważam w czasie moich czuwań. Bo stałeś się dla mnie pomocą * i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie. Ref.
DRUGIE CZYTANIE
(1 Tes 4, 13-18)
Niewiedza i brak mądrości mogą być przyczyną popełnienia przez człowieka nieodwracalnych błędów. Zwłaszcza gdy dotyczy to znajomości prawd życia wiecznego. Z niewiedzy w sprawach życia wiecznego wyprowadza nas św. Paweł. Jego pouczenia pomogą nam przy podejmowaniu najważniejszych życiowych decyzji.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim. To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli.
Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem. Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
(Mt 24, 42a. 44) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Czuwajcie i bądźcie gotowi,
bo w chwili, której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA
(Mt 25, 1-13)
Według zwyczajów żydowskich, na początku zaślubin orszak panien – niosących lampki oliwne – przeprowadzał wieczorem oblubieńca do domu oblubienicy. Owe nierozsądne panny, o których czytamy w dzisiejszej Ewangelii, najwyraźniej nie zrozumiały na czym polega ich zadanie i w jakim charakterze mają uczestniczyć w weselu. Dlatego postąpiły głupio: w ich lampach zabrakło oliwy.
Mądrość pomaga człowiekowi dobrać odpowiednie środki do osiągnięcia zamierzonego celu.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się oblubieniec opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły.
Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie”. Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”.
Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie otwórz nam”. Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę powiadam wam, nie znam was”.
Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».


KATECHEZA
LITURGIA
WPROWADZENIE


Modlitwa za zmarłych w czyśćcu cierpiących